Spalony laptop, nowe możlwosci…

Cześć,

Jak już wcześniej wspomniałem, laptop uległ zagładzie, a wszystko dzięki pomysłowi rendereowania filmu FullHD. Nie było by w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, ze robiłem to w nocy, a rano okazało się, że wentylator- jedyny w Samsungu, niestety nie działa 😉 

Bla bla bla bla

Nowy laptop oczywiście zakupiony, mimo krytyki ‚wyjadaczy’, twierdzących, że ‚za te pieniądze’, mógłbym sobie kupić duuuuużo lepszą stacjonarkę.
Mimo to dopiąłem swego, o nowym laptopie napiszę kiedy indziej, jednak dzisiaj skupię sie na tym co zrobiłem, a także co Ty możesz zrobić posiadając uszkodzonego laptopa. Mimo miniaturyzacji, nadal jest wiele elementów, które można wykorzystać ponownie, jak np. Matryca, Klawiatura, TouchPad, głośniki, dysk, etc. etc.

Okazało się, że nikt wcześniej nie wyciągał ‚wnętrzności’ Samsunga Np350v5c i nie używał ich ponownie, jak to bywa w sytuacjach bez wyjścia czułem się zaproszony 🙂

Na pierwszy ogień poszła kamerka- ostatnio dośc dużo czasu spędzam nad nauką Python’a i możliwości jego wykorzystania na RaspberryPi 3, jak się szybko okazało to świtetna okazja do sprawdzenia możliwości wykorzystania RPI3 i kamery z laptopa do monitoringu mieszkania- mojemu Bokserowi ewidentnine sie ten pomysł nie spodobał.

Technicznie:

Sprawdzając takie stronki jak elektroda.pl, oraz zagraniczne fora, znalazłem bardzo dużo informacji na temat użycia podzespołów laptopów spod znaku HP czy Dell- tam też znalazłem wskazówki, jak rozpoznać, które piny złącza odpowiadają za dane, a które jedynie doprowadzają zasilanie.

Zacząłem oczywiście od demontażu kamery z laptopa, znalazłem nieużywane złącze USB i przystąpiłem do majsterkowania. Z racji tego, ze grafik ze mnie żaden opiszę podłączenie najbardziej czytelnie jak się da, jednak gdybyś miał wątpliwości czuj się swobodnie kontaktując się ze mną, czy to za pomocą facebook’a czy też z użyciem formularza.

Poniżej podłączenie do złącza USB- tak, kolory poprawiłem w Paint 🙂

Natomiast na tym zdjęciu widzimy tył kamery, z zaznaczonymi odpowiednimi kolorami kabelkami- kolory są jednakowe dla obu obrazków.

Tak przygotowany zestaw podłączyłem do Malinki i wtedy właśnie my oczom ukazał się, jeszcze nie doskonały, bo odwrócony obraz z kamery. Mogłem wykonać podłączenie bezpośrednio do laptopa, jednak z racji wcześniejszego spalenia jednego z okazów postawiłem nie ryzykować, w końcu RPI nie kosztuje tyle co nowy Dell.

Finalna jakość nagrań nie jest porywająca, jednak cieszy mnie sam fakt ‚ponownego użycia’ sprzętu, który spisałem na straty.

Jeżeli uważasz, że wniosłem coś ciekawego, do i tak już przepełnionego internetu, proszę zostaw komentarz, oceń lub podsuń pomysł do realizacji, którego sam z różnych względów nie możesz/ nie chcesz wykonać.

Pozdrawiam!

Post Author: Onlyone